Zadzwoń do nas:22 827 57 05
  • PL
  • EN
Senior singiel

Senior singiel

 

Samotność wśród seniorów to poważny problem cywilizacyjny, o którym nadal niewiele się mówi. Dawne życie w rodzinach wielopokoleniowych, w których najstarsza osoba mogła liczyć na opiekę do końca swoich dni to zdecydowanie przeszłość. Do grupy seniorów dołączy w najbliższych latach nowe pokolenie , które prowadząc obecnie nowoczesne życie partnerskie przekroczy próg 65+ jako kawalerowie, panny, często bez dzieci. Będą więc pozbawione tradycyjnego kręgu osób, na których pomoc mogłyby liczyć. Tym, którzy posiadają dzieci, w czasach globalizacji, bardzo ciężko utrzymać kolejne pokolenia blisko „gniazda rodzinnego”. Siłą rzeczy wcześniej czy później będą w tej samej sytuacji co seniorzy-single. Być może rodzinny portret głów rodu otoczonych gromadką dorosłych dzieci, nastoletnich wnuków i prawnuków wkrótce okaże się tylko i wyłącznie kartą z dawnego albumu.

   Czy zatem seniorzy są skazani na samotność? Ten niebezpieczny stan ducha wpływa na samopoczucie, na zdrowie zwiększając ryzyko depresji i demencji.  Jak pokazują badania profesora Johna Cacioppo jest trzykrotnie bardziej niebezpieczny niż otyłość czy palenie.

Samotnie mieszkający senior jest znacznie bardziej narażony na rozmaite urazy przy wykonywaniu nawet najprostszych czynności domowych takich jak odkurzanie czy pranie. I nawet jeśli chce dalej prowadzić życie towarzyskie, pragnie wyjść „do ludzi”, zapisać się na najrozmaitsze kursy senioralne czasami największą barierą staje się jego własne mieszkanie. Zaprojektowane niegdyś w nieprzemyślany sposób z wysokimi progami, wąskimi łazienkami, stromymi schodami, których pokonanie to prawdziwy Mont Everest, jest zmorą niejednego seniora.

Naprzeciw współczesnym potrzebom osób starszych wychodzą osiedla senioralne wzorowane na sprawdzonej na całym świetnie idei assisted living. Tu nikt nie czuje się więźniem czwartego piętra bez windy, braku przyjaźni z sąsiadem, którego w pędzie współczesnej cywilizacji nie dane było  być może poznać. Tu tęsknota za dziećmi pracującymi za granicą jest mniejsza. W takim miejscu samodzielność nabiera  zupełnie innego znaczenia, a o wykluczenie z życia społecznego nie trzeba się bać.

Domy senioralne w duchu assisted living to nie tylko wiosenna nowalijka, ale wymóg współczesnego świata.