Zadzwoń do nas:22 827 57 05
  • PL
  • EN
Jesień seniora pełna barw

Jesień seniora pełna barw

 

Koniec sierpnia to najlepszy czas na planowanie jesiennych wojaży, bo jesień to najpiękniejsza pora do podróżowania. Upały już nie doskwierają, a słońce jeszcze grzeje. Dlatego zachęcamy zwłaszcza seniorów do odkrywania uroków Polski. Większość tych miejsc to swoista podróż sentymentalna do świata dziecięcych wakacji. Oto kilka naszych propozycji na wrześniowe, październikowe, a nawet listopadowe wypady.

Cisza, spokój, kontakt z naturą i pyszne lokalne jedzenie to Beskid Niski. Warto zobaczyć tutaj pustelnię Świętego Jana z Dukli, skosztować „wody zdrowia” ze źródełka, a  w poszukiwaniu regionalnych wypieków odwiedzić piekarnię w Jaśliskach.  Te strony to ukochany region pisarza Andrzeja Stasiuka, do plecaka warto zapakować jego powieść.

Przed zimą dobrze jest zadbać o swoje zdrowie i zaplanować wyjazd w miejsce o łagodnym, zdrojowym klimacie. Szczawnica idealnie wpisuje się w te podróżnicze założenia. Zabytkowy charakter uzdrowiska to raj dla miłośników pięknej architektury, dla osób o dobrej kondycji polecamy spacer na Trzy Korony. Dla wszystkich-spływ Dunajcem ze Sromowców-Kątów do Szczawnicy. Zajmuje nieco ponad dwie godziny i odbywa się do końca października.

Dla ornitologów- amatorów proponujemy królestwo ptaków- czyli Park Narodowy „Ujście Warty”- to  idealne miejsce na podziwianie tych pięknych zwierząt. Jesień to doskonały czas na obserwowanie gęsi – przebywa ich tu nawet blisko dwieście tysięcy. Symbolem parku jest właśnie gęś zbożowa. Goszczą tu także kaczki czy żurawie. Malownicze trasy warto przemierzać pieszo, rowerem, a niektóre również samochodem. Zanocować można  chociażby w Kostrzynie nad Odrą

Z kolei miłośnikom grzybów polecamy Bory Tucholskie. Na swoją opinię raju grzybiarzy to miejsce pracuje od lat. Już pod koniec XIX w. z samego Czerska wysyłano do Berlina grzyby za kilka tysięcy marek rocznie. Nic dziwnego – na terenie jednego z największych kompleksów borów sosnowych w Polsce rośnie ponad tysiąc gatunków grzybów wielkoowocnikowych, z których ponad sto jest jadalnych!

Zbieracze nigdy nie omijają borowiackiej wsi Krzywogoniec. Ze względu na bogactwo runa leśnego w tych okolicach, ponad dekadę temu miejscowość została oficjalnie mianowana „Wioską Grzybową”. Co roku odbywa się tu nawet „Święto Grzyba”, podczas którego można skosztować różnych grzybowych specjałów. Bory  Tucholskie to także kraina porostów, mchów  i przepięknych wrzosów, które zakwitają właśnie jesienią.

Kolejna nasza propozycja to Białowieża. Puszcza Białowieska sama w sobie stanowi przyrodniczy majstersztyk. Jesienią w tutejszych, w większości liściastych lasach można  podziwiać prawdziwą polską złotą jesień. Z Białowieży niedaleko już do Rezerwatu Ścisłego, najprawdziwszej puszczy. Kilka kilometrów od Białowieży znajduje się też Rezerwat Pokazowy Żubrów, gdzie można podziwiać najpiękniejszy symbol tego miejsca – żubry żyjące  dziko. Szczęśliwcy mogą spotkać stada wilków.

Plaża w Trzęsaczu nad Morzem Bałtyckim

Puste, piaszczyste plaże i  spieniony Bałtyk, którego urodę można docenić i zobaczyć dopiero, gdy spokój zakłócają jedynie  pisk mew i wiejący wiatr to również ciekawa jesienna destynacja.  Warto wówczas spacerować i podziwiać urodę tych bardziej i tych mniej znanych  nadmorskich miejscowości takich jak Pobierowo czy Pogorzelica.   Bałtyk nie jest rajem dla plażowiczów, ale dla spacerowiczów jak najbardziej . Zarówno w wodzie morskiej, jak i w powietrzu znajduje się wiele cennych pierwiastków, w tym m.in. jod.

Z kolei dla miłośników jezior i lasów prawdziwy raj to  Pojezierze Drawskie. Drawski Park Krajobrazowy oraz Drawieński Park Narodowy wraz z „Doliną Pięciu Jezior” stanowią obowiązkowe punkty wakacyjne dla miłośników sportów wodnych, wycieczek rowerowych, pieszych podróży i po prostu obserwatorów przyrody. Zwłaszcza jesień jest tu piękna.  Po długiej wycieczce zapraszamy na podróż sentymentalną do Czaplinka, niewielkiej miejscowości znanej wszystkim miłośnikom twórczości Małgorzaty Musierowicz i fantastycznej rodziny Borejków. Warto poczytać wspólnie z wnukami.

Dla tych, którzy kochają jeziora Olsztyn i Mazury to obowiązkowe destynacje. Olsztyn to  również przyjazne miejsce dla seniorów ( moc atrakcji na http://visit.olsztyn.eu/article/867/olsztyn-dla-seniora) , a także fantastyczna baza wypadowa na Mazury, co stanowi doskonały pretekst do przedłużenia wyjazdu. Temperatura nie jest już tak wysoka jak latem,  słońce nie przygrzewa tak mocno, a Mazury jesienią to lasy, grzyby, wiatr na jeziorach i we włosach oraz relaksujące wędkowanie.

A jeśli ktoś lubi miasto? Zapraszamy do Sandomierza! To jedno z piękniej położonych miast nad Wisłą. Rozciąga się malowniczo na skarpie, a biel zabudowy kontrastuje z czerwienią dachów. Dumą Sandomierza jest piękny ratusz, kościół świętego Jakuba, lessowy wąwóz Świętej Jadwigi czy czynna od czterdziestu lat Podziemna Trasa Turystyczna. Tunele powstały w XIV wieku i miały być wykorzystywane jako magazyny. Teraz podziemia liczą 500 metrów i składają się z 34 udostępnionych do zwiedzania komnaty. Sandomierz to miejsce magiczne, znane nie tylko miłośnikom „Ojca Mateusza, ale również fanom twórczości Zygmunta Miłoszewskiego ( „Ziarno Prawy”).

Jak widać jesień seniora może mieć tysiące barw!