Zadzwoń do nas:22 827 57 05
  • PL
  • EN
Młodzi szukają Mistrzów.  Emerytura? Jeszcze nie teraz.

Młodzi szukają Mistrzów.  Emerytura? Jeszcze nie teraz

 

Ernest Hemingway twierdził, że „emerytura” to najgorsze z możliwych słów.  Nigdy jeszcze jednak  owa „emerytura” nie wywoływała tylu kontrowersji, co w obecnych czasach.  Świat gna do przodu, ciągle się zmienia, a my, ludzie, jesteśmy aktywni i zdrowi coraz dłużej. Tym samym zmienia się nasze podejście, do tego,  jak chcemy spędzać nasze lata po przekroczeniu 60. 20-30- lat bezczynnego siedzenia na emeryturze to dla wielu aktywnych zawsze zawodowo osób nie lada wyzwanie.

W przeszłości był jasno sprecyzowany wiek przejścia na emeryturę i on definitywnie określał czas zakończenia pracy zarobkowej. Obecnie magiczne liczby „60” i „65” w wielu przypadkach nie mają już żadnego znaczenia. To teraz my, pracownicy, sami możemy zadecydować o tym, kiedy tak naprawdę chcemy przejść na emeryturę.  I wspólnie z pracodawcą wyznaczyć ścieżkę tym razem nie kariery, a właśnie przejścia w czas spoczynku zawodowego. Coraz częściej osoby o dużym bagażu doświadczeń zawodowych szukają drogi do  stopniowego przejście z etapu aktywnego na pasywny i boją się momentu „nic nie robienia”. Dobrze czują się między ludźmi, dla których są autorytetem zawodowym i nie chcą z tego rezygnować. Pytania „kiedy wreszcie przejdę na emeryturę? coraz częściej zastępowane są pytaniem „jak najdłużej być aktywnym zawodowo?”. Nowoczesne podejście do pracy (nienormowane godziny, praca z domu, praca w niepełnym wymiarze godzin) ułatwiają dostosowania życia seniora z wymaganiami zawodowymi. Nikogo już nie dziwią seniorzy, którzy będąc na emeryturze i mając czas na swoje hobby po raz kolejny wchodzą na rynek pracy z autorskimi projektami, które stają się nie tylko bodźcem do działania, ale także przynoszą zysk ekonomiczny. Co więcej na wartości zaczynają zyskiwać małe, prowadzone od pokoleń zakłady i warsztaty oraz zawody tj. szewc, zegarmistrz, gorseciarka, kapelusznik, producent szczotek do golenia, kaletnik. Przedstawiciele tych zawodów nie wyobrażają sobie bezczynności.

Współczesny świat jest zdecydowanie otwarty na aktywnych seniorów. Docenia ich i czyni z nich autorytety. Kto może zatem, niech powie emeryturze „do widzenia, widzimy się za jakiś czas”.

Wszystkich miłośników ginących zawodów oraz aktywnych seniorów zapraszamy na stronę https://travel.uml.lodz.pl/aktualnosci-lodzkiej-organizacji-turystycznej/artykul-lot/wystawa-o-ginacych-zawodach-w-lodzi-do-9-listopada-w-siedzibie-lodzkiej-informacji-turystycznej-id23877/2018/10/22/

 

 

Współczesne eurosieroty

Współczesne eurosieroty

 

Zjawisko migracji zarobkowej stało się dla wielu rodzin codziennością. Z całą pewnością ma ono kluczowy wpływ na funkcjonowanie rodziny, jednak dokonujące się zmiany w jej obrębie zależą od wielu czynników. Ważne jest to, który z członków emigruje, na jak długo, a przede wszystkim, jak daleko położony jest kraj migracyjny. Od tych wszystkich elementów zależeć będzie siła więzi rodzinnych, która bez odpowiedniego zaangażowania i komunikacji  bezwarunkowo zacznie słabnąć. Owszem, migracja ma również wiele plusów z polepszeniem sytuacji ekonomicznej na czele. Dla sceptyków jednak to za mało. Niezależnie jednak od opinii warto zaznaczyć, że w ojczyźnie zawsze zostaje współmałżonek, dzieci, a także  coraz częściej  osoby starsze, rodzice wymagający codziennego wsparcia i opieki. W prasie naukowej coraz częściej mówi się o eurosierotach mając na myśli grupę seniorów .

Seniorzy oprócz wsparcia w radzeniu sobie z dniem codziennym, potrzebują również wsparcia psychicznego. Opuszczeni przez najbliższych, bez dostępu do nowoczesnej technologii ułatwiającej komunikację, stają się bezbronni w walce z niedomaganiami, poczuciem osamotnienia, depresją i  wykluczeniem. Na ostatnie ma ogromny wpływ również niekorzystna infrastruktura, brak udogodnień dla osób niepełnosprawnych czy też poruszających się z pomocą sprzętu rehabilitacyjnego (podpórki, balkoniki). Brak szerokich wind, wysokie schody w starej architekturze, wąskie przejścia, balkony, progi, wąskie łazienki z wanną- to wszystko powoduje, że starsza osoba staje się niewolnikiem swojego wieku i kilku metrów, na których może  swobodnie się poruszać.

Oczywiście nowoczesna architektura w dużych miastach jest coraz bardziej otwarta na osoby senioralne. Przyjazny niskopokładowy transport pozwala na dogodniejszą komunikację i uczestnictwo w życiu społecznym i towarzyskim, wejścia z podjazdem dla osób niepełnosprawnych ułatwiają korzystanie z muzeów, kin i placówek zdrowia. Szerokie widny w miejscach publicznych również wychodzą naprzeciw osobom starszym. Niemniej jednak bezpieczeństwo najstarszych członków rodziny spoczywa w dużej mierze w rękach pozostałych  jej członków. Co mają jednak zrobić samotni seniorzy z małych miejscowości?

Biorąc pod uwagę potrzeby osób starszych stworzono ideę asssited living, która z sukcesem zakorzeniła się w krajach zachodnich. Dziś taką możliwość mają również polscy seniorzy. Mogą żyć spokojnie, bez barier, lęków , w asyście profesjonalnych opiekunów, lecz w przeciwieństwie do domów opieki, żyć godnie, na własnych warunkach. Z całą pewnością tego typu osiedla i mieszkania senioralne to przyszłość rynku nieruchomości.

Społeczna rola dziadków

Społeczna rola dziadków

 

Dziadkiem i babcią można być w odmiennym stylu. Ludzie różnią się temperamentem, siłą życiową i upodobaniami. Nieważne jest jednak to, czy jesteś dystyngowanym starszym panem kroczący z dumą po parku, czy kumplem biegającym za wnukiem i jego piłką. Nie ma znaczenia, czy jesteś babcią przygotowującą ciasta i pozwalającą wylizać garnki po kremie, czy zapracowaną panią profesor z wysokim stopniem naukowym. Jesteś tak samo potrzebny/potrzebna swoim wnukom. I masz do spełnienia bardzo ważną rolę. Mądrzy dziadkowie  nie są tylko biernym wsparciem rodziców. Nie chcą nikogo zastępować i zawracać z wychowawczej drogi obranej przez rodziców. Chcą ją dopełnić. Wzbogacić życie dziecka tym, na co rodzice nie mają sił i czasu , pomysłów lub doświadczenia.

Dziadkowie są niezastąpionym sygnałem trwałości wobec upływającego czasu, pozwalają oswoić się wnukom z przemijaniem. Wykształcić tożsamość rodziny w wymiarze wielopokoleniowym. To przecież  u dziadków są pamiątki rodzinne, obrazy, zdjęcia, przedmioty z własną historią, albumy i wspomnienia- te spisane i te żywe, wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie. To po dziadkach mamy pierścionki i dziedziczymy imiona. To dziadkowie przekazują historie rodzinne pokazując tym samym,  że wnuki nie wzięły się znikąd. Mały człowiek zyskuje świadomość, że jest częścią stabilnej struktury,  a to z kolei daje mu poczucie bezpieczeństwa.

 To właśnie dziadkowie najczęściej przekazują tradycje rodzinne, domowe zwyczaje, pilnują rytuałów religijnych. To u dziadków wnukowie mogą poznać i spotkać dalekich kuzynów, ciotki i wujów podczas świąt, urodzin czy imienin. To dzięki nim młodsze pokolenia mają kontakt z szerszą rodziną, dalszymi krewnymi, poczucie wspólnoty oraz silne związki emocjonalne. Mają możliwość nauczenia się gotowania, haftowania czy majsterkowania, umiejętności często niedocenianych.

 Dziadkowie poszerzają wnukom horyzonty. Mają ordery, stare mapy i wspomnienia z nieistniejącego już modelu dzieciństwa. Dla wnuków ich opowieści to czytanie z kart historii. Jeśli rodzice nie mogą stać się dla dzieci wzorem kobiecości czy męskości ta rola zaczyna przypadać dziadkom.

Wniosek jest jeden- rola dziadków jest  kluczowa w prawidłowym rozwoju kolejnych pokoleń. A wnuki? Wnuki  z całą pewnością ożywiają życie dziadków,  ale to dziadkowie kształtują ich dorosłość.  Rodzice wymagają i stawiają granice, dziadkowie mądrze  je modyfikują.

Jak znaleźć przyjaciela i pokonać samotność

Jak znaleźć przyjaciela i pokonać samotność

 

Mimo że wiele mówi się o tym, jak ważne jest utrzymywanie kontaktów towarzyskich w każdym wieku, znalezienie nowych przyjaciół po 60 może wydawać się nie lada wyzwaniem. Nie możemy już liczyć na koleżeństwo ze strony przyjaciół ze szkolnej ławki, rodziców, kolegów z pracy, a czasami nawet rodzeństwa. Nasze koło znajomych kurczy się, ale potrzeby pozostają te same.

W poszukiwaniu nowego towarzystwa technologia wydaje się błogosławieństwem. Skype czy Facebook pozwalają na utrzymywanie relacji z przyjaciółmi z całego świata. Z drugiej jednak strony nasi przyjaciele na „kliknięcie”  nie zawsze są tym, czego potrzebujemy. Z wirtualnymi przyjaciółmi nie sposób podzielić się troskami i obawami dnia codziennego. Posiadanie realnego przyjaciela zatem to nie tylko  miłe towarzystwo , to wręcz  kluczowa  „postać” dla naszego zdrowia i emocjonalnej równowagi.

Dobra wiadomość jest taka, że prowadzenie bogatego życia towarzyskiego po 60-tce jest jak najbardziej możliwe, ale sprawy musimy wziąć we własne ręce. Trzeba pamiętać,  że tysiące osób jest w takiej samej sytuacji, jak my. Też szukają kogoś do dzielenia się pasją, wsparcia w codziennych troskach i uczestnictwa w radościach. Pierwszy krok jest najważniejszy. Musisz odpowiedzieć sobie szczerze na kluczowe pytanie:

Czy jesteś gotowy aby przyznać się przed samym sobą, że jesteś samotny?

Samotność jest uczuciem, które spotyka każdego. Tysiące kobiet będących w związkach i posiadających duże rodziny przyznają się, że mimo ciągłego towarzystwa, też czują się czasami samotne. Takie uczucie jest czymś naturalnym. Znacznie gorzej, jeśli jest poczuciem dominującym, a już najgorzej- gdy wynika z naszego wyboru.

Pierwszy krok do walki z samotnością to pozytywne myślenie, że możesz wszystko zmienić w swoim życiu. Myśl zawsze pozytywnie o samym sobie. Pamiętaj, że jesteś wspaniałym człowiekiem, który zasługuje na przyjaźń, miłość i uwagę innych. Samotności nie można się wstydzić. To nie Twoja wina.

Czym jest dla Ciebie przyjaźń?

Jak ją rozumiesz? Czy szukasz ludzi, którzy cenią te same wartości, co ty? Mają te same przekonania? A może lubią tak samo spędzać wolny czas- jogging, pływanie, malowanie?  Może szukasz partnerów do politycznych debat, bądź wspólnej modlitwy? Odpowiedzi na te pytania podpowiedzą, do jakiej grupy tematycznej, sportowej, artystycznej zapisać się, aby spotkać osoby o tych samych potrzebach.

Stara przyjaźń nie rdzewieje

Zacznij od odnowienia kontaktów ze starymi znajomymi ze szkoły, studiów, dawnego miejsca zamieszkania. Być może oni również czują się samotni. Tu na pewno pomoże Facebook czy Skype, ale w napisaniu staromodnego listu też nie ma nic złego.  Nie ograniczajmy się jednak tylko do kręgu dawnych znajomych. Doświadczenie życiowe zmienia każdego. Nasza przyjaciółka ze studiów nie musi rozumieć nas teraz tak dobrze, jak kiedyś.

Znajdź nowych przyjaciół o podobnych zainteresowaniach

Na szczęście miejsc i organizacji przyjaznych seniorom jest coraz więcej. Dołączmy już dziś do zajęć z jogi, aqua -aerobicu, nordic walking. Chodźmy na  wycieczkę do parku, na plenerowy koncert Chopina. Posłuchajmy jazzu na starówce.

Poproś o pomoc wnuka czy sąsiada-studenta

Nie bójmy się mówić o samotności. Jeśli potrzebujemy pomocy kogoś młodszego, by zapisał nas na zajęcia, zawiózł lub pomógł zorganizować nasze wyjście- prośmy, bo tylko w ten sposób możemy uciec z kręgu samotności.

Rozwój przyjaznej  infrastruktury- znajdź dogodniejsze miejsce do mieszkania

Bardzo istotną rolę w walce z izolacją i osamotnieniem będzie odgrywać przyjazna infrastruktura miejska. Trend jest jednoznaczny – zmiany demograficzne wymuszają zmiany w architekturze miasta.  Powstające osiedla mieszkaniowe dedykowane grupie 60 plus są postrzegane jeszcze jako nowość, ale wkrótce staną się równoprawnym elementem obok innej nowoczesnej zabudowy mieszkaniowej. Zamieszkanie na takim osiedlu zagwarantuje nie tylko życie bez barier z łatwym dostępem do szeregu usług senioralnych, ale również stworzy możliwość poznania towarzystwa z tej samej grupy wiekowej. Być może warto pomyśleć o przeprowadzce już dziś.

 

Jesień seniora pełna barw

Jesień seniora pełna barw

 

Koniec sierpnia to najlepszy czas na planowanie jesiennych wojaży, bo jesień to najpiękniejsza pora do podróżowania. Upały już nie doskwierają, a słońce jeszcze grzeje. Dlatego zachęcamy zwłaszcza seniorów do odkrywania uroków Polski. Większość tych miejsc to swoista podróż sentymentalna do świata dziecięcych wakacji. Oto kilka naszych propozycji na wrześniowe, październikowe, a nawet listopadowe wypady.

Cisza, spokój, kontakt z naturą i pyszne lokalne jedzenie to Beskid Niski. Warto zobaczyć tutaj pustelnię Świętego Jana z Dukli, skosztować „wody zdrowia” ze źródełka, a  w poszukiwaniu regionalnych wypieków odwiedzić piekarnię w Jaśliskach.  Te strony to ukochany region pisarza Andrzeja Stasiuka, do plecaka warto zapakować jego powieść.

Przed zimą dobrze jest zadbać o swoje zdrowie i zaplanować wyjazd w miejsce o łagodnym, zdrojowym klimacie. Szczawnica idealnie wpisuje się w te podróżnicze założenia. Zabytkowy charakter uzdrowiska to raj dla miłośników pięknej architektury, dla osób o dobrej kondycji polecamy spacer na Trzy Korony. Dla wszystkich-spływ Dunajcem ze Sromowców-Kątów do Szczawnicy. Zajmuje nieco ponad dwie godziny i odbywa się do końca października.

Dla ornitologów- amatorów proponujemy królestwo ptaków- czyli Park Narodowy „Ujście Warty”- to  idealne miejsce na podziwianie tych pięknych zwierząt. Jesień to doskonały czas na obserwowanie gęsi – przebywa ich tu nawet blisko dwieście tysięcy. Symbolem parku jest właśnie gęś zbożowa. Goszczą tu także kaczki czy żurawie. Malownicze trasy warto przemierzać pieszo, rowerem, a niektóre również samochodem. Zanocować można  chociażby w Kostrzynie nad Odrą

Z kolei miłośnikom grzybów polecamy Bory Tucholskie. Na swoją opinię raju grzybiarzy to miejsce pracuje od lat. Już pod koniec XIX w. z samego Czerska wysyłano do Berlina grzyby za kilka tysięcy marek rocznie. Nic dziwnego – na terenie jednego z największych kompleksów borów sosnowych w Polsce rośnie ponad tysiąc gatunków grzybów wielkoowocnikowych, z których ponad sto jest jadalnych!

Zbieracze nigdy nie omijają borowiackiej wsi Krzywogoniec. Ze względu na bogactwo runa leśnego w tych okolicach, ponad dekadę temu miejscowość została oficjalnie mianowana „Wioską Grzybową”. Co roku odbywa się tu nawet „Święto Grzyba”, podczas którego można skosztować różnych grzybowych specjałów. Bory  Tucholskie to także kraina porostów, mchów  i przepięknych wrzosów, które zakwitają właśnie jesienią.

Kolejna nasza propozycja to Białowieża. Puszcza Białowieska sama w sobie stanowi przyrodniczy majstersztyk. Jesienią w tutejszych, w większości liściastych lasach można  podziwiać prawdziwą polską złotą jesień. Z Białowieży niedaleko już do Rezerwatu Ścisłego, najprawdziwszej puszczy. Kilka kilometrów od Białowieży znajduje się też Rezerwat Pokazowy Żubrów, gdzie można podziwiać najpiękniejszy symbol tego miejsca – żubry żyjące  dziko. Szczęśliwcy mogą spotkać stada wilków.

Plaża w Trzęsaczu nad Morzem Bałtyckim

Puste, piaszczyste plaże i  spieniony Bałtyk, którego urodę można docenić i zobaczyć dopiero, gdy spokój zakłócają jedynie  pisk mew i wiejący wiatr to również ciekawa jesienna destynacja.  Warto wówczas spacerować i podziwiać urodę tych bardziej i tych mniej znanych  nadmorskich miejscowości takich jak Pobierowo czy Pogorzelica.   Bałtyk nie jest rajem dla plażowiczów, ale dla spacerowiczów jak najbardziej . Zarówno w wodzie morskiej, jak i w powietrzu znajduje się wiele cennych pierwiastków, w tym m.in. jod.

Z kolei dla miłośników jezior i lasów prawdziwy raj to  Pojezierze Drawskie. Drawski Park Krajobrazowy oraz Drawieński Park Narodowy wraz z „Doliną Pięciu Jezior” stanowią obowiązkowe punkty wakacyjne dla miłośników sportów wodnych, wycieczek rowerowych, pieszych podróży i po prostu obserwatorów przyrody. Zwłaszcza jesień jest tu piękna.  Po długiej wycieczce zapraszamy na podróż sentymentalną do Czaplinka, niewielkiej miejscowości znanej wszystkim miłośnikom twórczości Małgorzaty Musierowicz i fantastycznej rodziny Borejków. Warto poczytać wspólnie z wnukami.

Dla tych, którzy kochają jeziora Olsztyn i Mazury to obowiązkowe destynacje. Olsztyn to  również przyjazne miejsce dla seniorów ( moc atrakcji na http://visit.olsztyn.eu/article/867/olsztyn-dla-seniora) , a także fantastyczna baza wypadowa na Mazury, co stanowi doskonały pretekst do przedłużenia wyjazdu. Temperatura nie jest już tak wysoka jak latem,  słońce nie przygrzewa tak mocno, a Mazury jesienią to lasy, grzyby, wiatr na jeziorach i we włosach oraz relaksujące wędkowanie.

A jeśli ktoś lubi miasto? Zapraszamy do Sandomierza! To jedno z piękniej położonych miast nad Wisłą. Rozciąga się malowniczo na skarpie, a biel zabudowy kontrastuje z czerwienią dachów. Dumą Sandomierza jest piękny ratusz, kościół świętego Jakuba, lessowy wąwóz Świętej Jadwigi czy czynna od czterdziestu lat Podziemna Trasa Turystyczna. Tunele powstały w XIV wieku i miały być wykorzystywane jako magazyny. Teraz podziemia liczą 500 metrów i składają się z 34 udostępnionych do zwiedzania komnaty. Sandomierz to miejsce magiczne, znane nie tylko miłośnikom „Ojca Mateusza, ale również fanom twórczości Zygmunta Miłoszewskiego ( „Ziarno Prawy”).

Jak widać jesień seniora może mieć tysiące barw!

 

Miłość nie zna granic

Miłość nie zna granic

 

Dla wielu z nas „romans” i „flirt” to pojęcia zarezerwowane dla młodości. Często nawet nie potrafimy wyobrazić sobie, że nasi starsi krewni mogą pragnąć intymnej bliskości czy romantycznego związku. Tymczasem takie myślenie jest jak najdalsze od prawdy. W każdym wieku potrzebujemy towarzystwa, ciepła, ludzkiego dotyku oraz partnera na dobre i na złe. Większość osób na szczęście wyrasta z poszukiwania perfekcyjnej, wyidealizowanej miłości na rzecz prawdziwej bliskości. Ta bliskość w populacji senioralnej, może być również satysfakcjonująca, romantyczna, intensywna a zarazem dojrzała i realistyczna.

Na drodze do romansu

Niestety na drodze do dojrzałego romansu stoją różne przeciwności. Przede wszystkim kobiety żyją dłużej, a starsi partnerzy poszukują młodszych od siebie partnerek. To powoduje, że wiele kobiet, które zostały same, nie mają okazji na randkowanie.  I o ile serca zakochanych nigdy się nie starzeją, nasze ciała i mózgi już tak. Brak mobilności i spadek możliwości fizycznych mogą uczynić relacje intymne niemożliwymi.

Nie twórzmy barier

Pozostałe przeszkody mają charakter społeczny i związane są z postrzeganiem nowych związków przez członków rodziny. Dorosłe dzieci oraz młodsi, aktywni krewni wykazują się brakiem zrozumienia, wsparcia oraz akceptacji nowego związku, w który chcą wkroczyć seniorzy. Niektóre obawy wydają się zasadne. Chociażby lęk przed partnerem, który w niedalekiej przyszłości dla rodzica może stać się balastem ze swoimi chorobami i niedomaganiami. Istnieje również obawa przed utratą majątku ma rzecz nowego partnera czy partnerki oraz przed nieszczerością uczuć. Najczęstsza przyczyna wynika jednak z niezgody na zastąpienie zmarłego ojca czy matki nową osobą, która wkracza do już funkcjonującej kilkupokoleniowej rodziny.

Izolacja – największy wróg

Ale największą przeszkodą jest izolacja. Życie z dorosłymi dziećmi oraz dobra sprawność fizyczna mogą stworzyć wiele możliwości na spotkanie nowych osób, wspólne spędzanie czasu i aktywne życie towarzyskie. Jednak samotnie mieszkający seniorzy muszą liczyć się z brakiem towarzystwa.  Nie każdy z seniorów porusza się w świecie internetowym na tyle sprawnie, by w ten sposób znaleźć drugą połówkę. Chociaż randkowe portale dla seniorów stale rosną, nie jest to opcja dla każdego. Zdecydowanie bardziej komfortowo seniorzy czują się w sytuacjach naturalnego poznania partnera na dalsze lata- takie miejsca jak sanatoria kojarzone są właśnie z romansem. I były to kiedyś jedyne miejsca przyjazne dla seniorów szukających przyjaźni czy miłości. Doskonałym miejscem na poznanie  nowego bliskiego są osiedla senioralne tak popularne na zachodzie- życie w sytuacji assisted living zdecydowanie sprzyja poznaniu rówieśników i nawiązaniu dojrzałych relacji.

Stereotypom mówimy nie

Kolejnym czynnikiem, który nie ułatwia miłosnego życia seniorów jest stereotypowe myślenie o miłości i rezerwowania jej tylko dla osób młodych. Co więcej to często sami seniorzy uważają, że są za starzy na bliskość, seks, intymność. Tak myśląc sami skazują się na samotne, smutne życie. Jak pokazują badania tylko 22 procent kobiet i 38 procent mężczyzn po 50 rozmawiało z lekarzem o seksie! Tymczasem w obecnych czasach 50 letnia kobieta i 50 letni mężczyzna to ludzie w sile wieku, którzy mogą doczekać się wspólnego nawet potomstwa. Seks oraz posiadanie partnera to czynniki wyzwalające endorfinę oraz  hormony korzystnie wpływające na nasze samopoczucie, zdrowie i co najważniejsze urodę, która jest tak bardzo kojarzona z zauroczeniem.  Romans to również sposób na odnalezienie piękna w samym sobie, w drugiej osobie i przewartościowania jego znaczenia.

Wolna miłość ? Tylko na emeryturze!

Warto również optymistycznym okiem spojrzeć na okres emerytalny. To tak naprawę wieczne wakacje. A co sprzyja miłości bardziej niż podróże i nowe znajomości. Senior nie jest ograniczony czasem. Coraz bogatsza oferta biur podróży skierowana dla klienta 60+, zarówno ta dłuższa, jak i weekendowa, to doskonała okazja na poznanie drugiej połówki. Ale nawet te osoby, które czas wakacyjny chcą spędzić blisko domu nie są skazane a samotność. Szeroka oferta zajęć senioralnych to doskonała okazja na wyjście i jeśli nie flirt to może przyjaźń.

Miłość seniora może być równie namiętna i spełniona, jak ta młodzieńcza. Miłość nie zna granic wiekowych. Nie zna ograniczeń geograficznych. Nie zna słowa „nie”. Jest zupełnie wolna. A któż ma więcej wolności, swobody i braku życiowych obowiązków, jak właśnie senior?

 

 

Pogoda dla inwestorów

Pogoda dla inwestorów

 

Apart-hotele czy lokata bankowa?

 Wysokość oprocentowania na lokatach bankowych i obligacjach skarbowych zdecydowanie przegrywa z oferowanymi stopami zwrotu z inwestycji typu apart-hotele. Tu zwrot może sięgnąć nawet 8% w skali roku. Zanim jednak dojdzie do zakupu nieruchomości warto zastanowić się nad jej bezpieczeństwem.

Czy apart-hotel jest już wybudowany?

Niektóre inwestycje powstają bez bankowego wsparcia finansowego dzięki zainteresowaniu i środkom pochodzącym od inwestorów. Co za tym idzie w wielu przypadkach sprzedawane są jeszcze nieistniejące inwestycje, kuszące potencjalnych kupców jedynie  pięknymi wizualizacjami. Realizacje pozostające na etapie inwestycji w fazie projektu niosą za sobą spore ryzyko finansowe przede wszystkim dla osób lokujących w nich oszczędności całego życia. Warto zatem uprzednio sprawdzić wcześniejsze dokonania inwestora prowadzącego sprzedaż. Najbezpieczniej kupić nieruchomość już istniejącą.

Zmiany w prawie legislacyjnym

Myśląc o zakupie mieszkania, które będzie wynajmowane krótkoterminowo, należy zwrócić uwagę także na zapowiadane zmiany legislacyjne dotyczące apart-hoteli. Zmiany te mają doprowadzić do równego traktowania  wynajmu krótkoterminowego i prowadzenia hotelu. Według projektu rozporządzenia obiekty wynajmowane przez klientów do 30 dni będą podlegały m.in. obowiązkom rejestracyjnym oraz kontrolom.

Profesjonalny operator

 Kolejna kwestia dotyczy odpowiedniego zarządzania inwestycją, w taki sposób, by generowała zyski. Doświadczony operator jest w stanie zapewnić swoim klientom właściwą obsługę, przewidzieć sytuacje problemowe i wypłacić gwarantowany zysk. Zwrot z inwestycji typu apart-hotel zależy jednak w istocie od wielu innych czynników. Kluczowa jest lokalizacja, cena, standard wykonania oraz jak w danej chwili wygląda na rynku konkurencja, jaką ma politykę cenową. Panująca obecnie „moda” na inwestycje w wynajem krótkoterminowy powoduje, że konkurencja w tym obszarze staje się coraz większa. Istnieje zatem obawa, że w niedalekiej przyszłości rynek stanie się przesycony. Myśląc o zakupie apartamentu na wynajem warto prześledzić także społeczne mody i tendencje, które mogą wpływać na poziom zysku z inwestycji.

Społeczne prognozy- assisted living

Coraz popularniejszą formą inwestycji jest zakup apartamentu senioralnego na wynajem, w którym będzie można samemu zamieszkać za kilkanaście lat po osiągnięciu wieku senioralnego. Zanim do tego dojdzie apartament ten może doskonale na siebie zarabiać.

Pierwsze osiedle senioralne w Polsce z apartamentami na wynajem zostało stworzone przez spółkę holdingową Nile Invest Sp. z o.o., która z sukcesem zrealizowała już kilka projektów w branży usług senioralnych. Po uruchomieniu osiedla w 2016 r. wszystkie apartamenty zostały wynajęte. Potencjalny inwestor, który zakupi apartament senioralny na wynajem może liczyć na gwarantowany zysk na poziomie 5% rocznie.

W obliczu wszystkich informacji dotyczących zmian na rynku, trudno prognozować, jak będzie rozwijał się segment wynajmu krótkoterminowego typu apart-hotele. Pewne jest jednak to, że zapotrzebowanie na usługi dla seniorów będzie rosnąć.

 

 

Jak podróżować, by nie zwariować

Jak podróżować, by nie zwariować, czyli tuż tuż przed wielką przygodą

 

„Najmilsze momenty ludzkiego życia to podróż w nieznane”– mawiał Sir Richard Burton, wielki aktor znany m.in. z filmów „Kleopatra”czy „Tylko dla orłów”.

Ta piękna sentencja brzmi może nieco nierozsądnie, jeśli podróżnikiem ma być osoba na emeryturze, dojrzała i może nieco niepewna, gdy chodzi o „nieznane”. Ale czyż emerytura to nie czas spełniania chociażby namiastki marzeń? Seniorzy mają bowiem rzecz najcenniejszą – bezgraniczną wolność i brak codziennych zobowiązań,.  Emerytura to właśnie ten moment, kiedy mogą robić praktycznie wszystko.

Hej hej przygodo!

Nieważne, dokąd się wybierasz, warto kierować się kilkoma prostymi zasadami, które ułatwią bezproblemowe odkrywanie nowych miejsc.

Przed podróżą sprawdź dobrze miejsce docelowe. Dowiedz się, jakie panują:

  • Warunki pogodowe- temperatura, wilgotność, amplituda miedzy nocą a dniem, być może ciepła piżama będzie konieczna!
  • Waluta, czy warto zakupić lokalną walutę w swoim kraju, czy lepiej wymienić na miejscu
  • Transport- jakie są obyczaje w miejscu docelowym, czy autobusy kursują zgodnie z rozkładem jazdy, czy też nie. Czy lepiej zdecydować się na komfort podróży taksówką, czy zaufać transportowi publicznemu. Gdzie kupić bilety – u kierowcy? W miejscach do tego przeznaczonych?
  • Zakwaterowanie- czy opinie gości są równie pozytywne, jak właścicieli hotelu?
  • Wyżywienie- czy można polegać tylko a jedzeniu hotelowym, a może wręcz przeciwnie- warto poznawać smaki lokalne.
  • Co warto zwiedzić? Które miejsca są przystosowane dla seniora.

Mając w garści wachlarz odpowiedzi, można spokojnie przejść do pakowania.

Na początku wybierz zgrabną walizkę:

  • Małą
  • Lekką
  • Na kółkach
  • W nietuzinkowym kolorze (wśród jednakowych walizek będzie łatwa do odróżnienia, a tym samym łatwa do odbioru tuż po wylądowaniu)
  • Spakuj najpotrzebniejsze rzeczy, najlepiej przeznaczone dla podróżników (są lekkie, małe)

Ze spakowaną walizką jesteś już gotowy do podróży! Pora na bagaż podręczny oraz strój:

  • Załóż wygodne buty i strój na „cebulkę”
  • Pij dużo wody (mała butelka zawsze pod ręką), unikaj alkoholu i kawy
  • Miej przy sobie słodki batonik
  • Zabierz listę z danymi ważnych osób, miejsc, ambasady, dwie kopie dokumentów podróżnych włożonych w różne kieszenie.
  • Scyzoryk i latarka- to para, która zawsze może się przydać
  • Spakuj lekarstwa do osobnych torebek, gdy zgubisz jedną- pozostałe leki będą pod ręką
  • Zabierz kopię kartoteki choroby, informacje od lekarza, listę leków stale przyjmowanych
  • Nie zakładaj kosztownej biżuterii
  • W portfelu miej gotówkę, ale niewielką

Tak gotowy do podróży zacznij przygodę swojego życia.

Podczas wyprawy zatrzymaj się na dłużej w miejscu, które przypadnie ci do gustu, nie spiesz się, poznaj nowych ludzi, delektuj się przyrodą. Rób na co masz ochotę. Bo możesz.

 

 

 

Nie taki senior biedny jak go malują!

Nie taki senior biedny jak go malują

 

W Polsce od lat panuje stereotyp biednego, schorowanego i samotnego seniora. Bez pieniędzy, przyjaciół,  uwięziony w ciasnym mieszkaniu na czwartym piętrze bez windy – taki obraz mamy wszyscy przed oczami. Jednak czy rzeczywiście jest to obraz prawdziwy? Ale także czy jeśli jest prawdziwy to jak można byłoby go zmienić ?

Sytuacja finansowa osób starszych jest zróżnicowana. To fakt, z którym nie ma potrzeby dyskutować. Przeciętna wysokość emerytury w Polsce to 1700 zł brutto dla kobiet i 2500 zł brutto dla mężczyzn. Aż 46% seniorów określa swoją sytuację jako złą i tylko 5% osób jest z sytuacji finansowej na emeryturze zadowolona! Jednak te 5% to ponad pół miliona osób powyżej 60 roku życia.

Wydawać by się zatem mogło, że polski senior w sytuacji trochę bez wyjścia: niska emerytura zmusza go do ciągłego planowania wydatków na podstawowe artykuły i lekarstwa, a nie inwestowania w swoją senioralną przyszłość. Czy jednak jest to pełny obraz i sytuacja polskiego seniora jest faktycznie obiektywnie zła? Okazuje się, że nie taki senior biedny, jak go malują.

Po pierwsze seniorzy są osobami mającymi stałe, regularne wynagrodzenie, co czyni ich wiarygodnym klientem dla banków i deweloperów. Pieniędzy z pożyczek nie inwestują w siebie, a biorą je, aby wspomagać finansowo dzieci i wnuki. Według danych BIK 50% seniorów spłaca drobne pożyczki gotówkowe z czego większość to zadłużenia wzięte na pomoc najbliższej rodzinie.

Po drugie seniorzy chociaż sami nie dysponują nadmiarem gotówki, to bardzo często są właścicielami bardzo wartościowych nieruchomości i co ważne – wolnych od zobowiązań hipotecznych. Zjawisko to od dawna znane jest na świecie, a osoby w podobnej sytuacji określane są mianem tzw. „cash poor, asset rich” – (tj. posiadające mało gotówki ale będące właścicielami wartościowe nieruchomości).

Jak wykorzystać ten często niemały majątek?

Możliwe są 3 podstawowe rozwiązania: sprzedaż, wynajem i hipoteka odwrócona. Istnieje również  wersja 4 – model najbardziej wyrafinowany, będący połączeniem wynajmu z hipoteką odwróconą.

Wersja 1 – sprzedaż

Wprowadzając się kilkadziesiąt lat temu do dużego mieszkania, czasem na piętrze bez windy albo budując podmiejski dom z licznymi schodami i ogrodem nie myśleliśmy, że ze względu na ich wielkość czy utrudnienia w komunikacji nie będzie to dobre miejsce do mieszkania na starość. Takie lokum może być jednak bardzo ciekawe dla młodych rodzin z dziećmi i może warto poważnie potraktować potencjalnych kupujących. Za uzyskane pieniądze można kupić mniejsze, odpowiednio dostosowane do potrzeb osoby starszej mieszkanie senioralne przy okazji odkładając jeszcze część uzyskanych ze sprzedaży pieniędzy.

Wersja 2 – hipoteka odwrócona / renta hipoteczna

Idea hipoteki odwróconej polega na przepisaniu mieszkania na uprawniony podmiot (zasady regulowane są ustawowo), który w zamian dozgonnie wypłaca właścicielowi rentę w wysokości  zależnej wieku seniora i od wartości mieszkania. Jednak z uwagi na fakt, że renta musi być wypłacana do końca życia, uzyskiwane kwoty nie są zbyt wysokie, chociaż nie są bez znaczenia.

Wersja 3 – wynajem

Poza rentą hipotecznej i sprzedażą, bardzo ciekawym pomysłem jest też wynajem posiadanego mieszkania. Uzyskiwana z wynajmu kwota (także w połączeniu z posiadaną emeryturą) pozwoli w wielu przypadkach przeprowadzić się i zamieszkać w mieszkaniu senioralnym – nieruchomości.

Zwierz też człowiek

Zwierz też człowiek!

 

Powodów dla których mamy zwierzęta jest wiele. Jedni dlatego, że po prostu je lubią, inni kochają i odnajdują  w nich swojego największego przyjaciela, jeszcze inni dlatego, że zwierzęta potrafią uatrakcyjnić i umilić życie nawet w najsmutniejszych momentach. A ponad to potrafią być naprawdę piękne!

Obojętnie który motyw nami kieruje, fakty mówią same za siebie i potwierdzają je liczne badania. Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) i Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) w kwestii zwierząt mówią jednym głosem – nasi milusińscy gwarantują nam szeroki wachlarz darmowych świadczeń pro-zdrowotnych.

Pies czy kot?

Obecność psa lub kota skutecznie obniża poziom cholesterolu i ciśnienia krwi, a ich właściciele nie muszą bać się ataku serca i udaru mózgu. Wszelkiego rodzaju pieszczoty jak głaskanie, drapanie za uchem, czy wspólne drzemki na kanapie łagodzą w najbardziej naturalny sposób stres i napięcia. Co więcej – obecność tych czworonogów zmniejsza poziom agresji i jest mniej irytująca niż obecność drugiego człowieka, nawet bliskiego! Ich czujność może uratować nam życie – pies i kot potrafią zauważyć zmianę poziomu cukru we krwi i zasygnalizować niebezpieczeństwo swoim zachowaniem. Udowodniono również, że zwierzęta te pomagają osobom chorym na depresje i przynoszą ukojenie w bólu przewlekłym.

Nasi psi milusińscy to również wspaniali motywatorzy do podjęcia aktywności fizycznej. Codzienna dawka ruchu staje się dzięki nim normalną częścią dnia. A spacer to doskonała okazja do poznania nowych ludzi.

Hipoterapia dla seniora

Oprócz znanych wszystkim kotom i psom coraz popularniejsze stają się senioralne zajęcia z hipoterapii. Kiedyś ten rodzaj rehabilitacji z udziałem konia był dedykowany głownie dzieciom, dziś zdobywa serca seniorów. Rytmiczne ruchy konia podczas jazdy fantastycznie wpływają na problemy z utrzymaniem równowagi, niewłaściwą  postawą ciała oraz wzmacniają cały szkielet mięśniowy. Problemy z nierytmicznym oddychaniem oraz liczne zaburzenia osobowości (agresja, depresja) ustępują przy kontakcie z tymi pięknymi czworonogami.

Pogap się na rybkę

Z kolei badania przeprowadzone w Indiach na grupie osób cierpiących na Alzhaimera pokazały kojący wpływ rybek akwariowych na zachowania osób starszych. Seniorzy byli zdecydowanie spokojniejsi i lepiej spali.  Co ciekawe- czym rybki były  bardziej kolorowe, tym większym apetytem cieszył się senior, suplementacja witaminowa mogła być ograniczona do minimum, a leki przydzielane w mniejszych dawkach.

Nakarm wiewiórkę

Jeśli nie możesz zdecydować się na swojego milusińskiego – idź na spacer, nakarm wiewiórkę, pooglądaj pływające kaczki, posłuchaj śpiewu ptaków. To doskonała okazja na spotkanie z przyjaciółmi i wnukami.

Bądź nauczycielem

Naucz przyszłe pokolenia, że zwierzęta potrzebują tego, co my, ludzie. Miłości, ciepła, dobrego posiłku, przyjaźni, towarzystwa, zabawy, opieki i poczucia bezpieczeństwa. Bo przecież zwierz – to też człowiek!

Senior singiel

Senior singiel

 

Samotność wśród seniorów to poważny problem cywilizacyjny, o którym nadal niewiele się mówi. Dawne życie w rodzinach wielopokoleniowych, w których najstarsza osoba mogła liczyć na opiekę do końca swoich dni to zdecydowanie przeszłość. Do grupy seniorów dołączy w najbliższych latach nowe pokolenie , które prowadząc obecnie nowoczesne życie partnerskie przekroczy próg 65+ jako kawalerowie, panny, często bez dzieci. Będą więc pozbawione tradycyjnego kręgu osób, na których pomoc mogłyby liczyć. Tym, którzy posiadają dzieci, w czasach globalizacji, bardzo ciężko utrzymać kolejne pokolenia blisko „gniazda rodzinnego”. Siłą rzeczy wcześniej czy później będą w tej samej sytuacji co seniorzy-single. Być może rodzinny portret głów rodu otoczonych gromadką dorosłych dzieci, nastoletnich wnuków i prawnuków wkrótce okaże się tylko i wyłącznie kartą z dawnego albumu.

   Czy zatem seniorzy są skazani na samotność? Ten niebezpieczny stan ducha wpływa na samopoczucie, na zdrowie zwiększając ryzyko depresji i demencji.  Jak pokazują badania profesora Johna Cacioppo jest trzykrotnie bardziej niebezpieczny niż otyłość czy palenie.

Samotnie mieszkający senior jest znacznie bardziej narażony na rozmaite urazy przy wykonywaniu nawet najprostszych czynności domowych takich jak odkurzanie czy pranie. I nawet jeśli chce dalej prowadzić życie towarzyskie, pragnie wyjść „do ludzi”, zapisać się na najrozmaitsze kursy senioralne czasami największą barierą staje się jego własne mieszkanie. Zaprojektowane niegdyś w nieprzemyślany sposób z wysokimi progami, wąskimi łazienkami, stromymi schodami, których pokonanie to prawdziwy Mont Everest, jest zmorą niejednego seniora.

Naprzeciw współczesnym potrzebom osób starszych wychodzą osiedla senioralne wzorowane na sprawdzonej na całym świetnie idei assisted living. Tu nikt nie czuje się więźniem czwartego piętra bez windy, braku przyjaźni z sąsiadem, którego w pędzie współczesnej cywilizacji nie dane było  być może poznać. Tu tęsknota za dziećmi pracującymi za granicą jest mniejsza. W takim miejscu samodzielność nabiera  zupełnie innego znaczenia, a o wykluczenie z życia społecznego nie trzeba się bać.

Domy senioralne w duchu assisted living to nie tylko wiosenna nowalijka, ale wymóg współczesnego świata.

Alzheimer nam niegroźny!

 Alzheimer nam niegroźny!

Alzheimer to choroba dotykająca osoby po 65 roku życia. Można ją nazwać „chorobą niepamięci”, prowadzącą bardzo często do wycofania się z aktywnego życia, wykluczenia ze społeczności.

Ta nieuleczalna, postępująca przypadłość, leczona obecnie tylko objawowo, dotyka jedną osobę na 85. Liczby zatem są niepokojące. Czy jest zatem jakiś sposób, aby jej uniknąć? Odpowiedź jest prosta – brydż!

Brydż nie zna granic

Ta sięgająca XVI wieku gra logiczna pomaga utrzymać umysł w dobrej kondycji. Co ważne – nie ma żadnych barier – wiekowych, społecznych, czy związanych z płcią. W brydża mogą grać praktycznie wszyscy – starsi, młodsi, kobiety, mężczyźni, zdrowi, niepełnosprawni, a także niewidomi (do tego służą karty z wypustkami brajlowskimi).

Sprawny umysł na co dzień

Wzorem do naśladowania jest najstarsza brydżystka w Polsce – pani Maria Klimaszewska, urodzona w 1915 roku i grająca w karty od 85 lat. Jest przekonana, że sprawność umysłu zawdzięcza właśnie tej starej, karcianej zabawie. Brydż to doskonała okazja, by poćwiczyć umysł, ale także spotkać się ze znajomymi lub poznać nowe osoby, wypić wspólnie herbatkę, zjeść kawałek ciasta, pośmiać się i sportowo podenerwować.

 Potrzebna czwórka do brydża?

I tu pojawia się jeden problem – do brydża potrzebna jest czwórka. To nie pasjans, który można rozłożyć w pojedynkę. Gdzie zatem można znaleźć towarzystwo do brydża? W Polsce działa obecnie ponad 200 senioralnych klubów brydżowych, a w różnego rodzaju ośrodkach dzielnicowych organizowane są karciane rozgrywki. Do klubu seniora trzeba jednak dojechać, co dla wielu mniej mobilnych osób może być prawdziwym wyzwaniem. W Senior Apartments jest wszystko w jednym miejscu – klub brydżowy, chętni sąsiedzi oraz pełna energii Pani concierge, która zorganizowała niejedną rozgrywkę. Jest impuls, jest gra, jest zabawa.

Wygraj zatem z Alzheimerem prostą bronią – dołącz do społeczności szczęśliwych seniorów i zacznij grać w brydża!

 

Senior singiel
Senior singiel

Senior singiel   Samotność wśród seniorów to poważny problem cywilizacyjny, o którym nadal niewiele się mówi. Dawne życie w rodzinach...

Read more